Opinie
Poznań, 19 listopada 2005 roku. Ubrany w potężną kamizelkę kuloodporną, hełm, uzbrojony w pałkę i tarczę policjant siłą wyciąga z tłumu przerażoną kobietę. Za nią grupa równie przestraszonych młodych ludzi, otoczona kordonem policji. Tak wyglądało rozganianie pokojowej manifestacji, która w swoich pierwotnych założeniach miała być Paradą Równości
Emigracja studentów z jednego kraju do drugiego ma wady i zalety. Kiedy wyjeżdżałem z Zimbabwe byłem bardzo młody i od urodzenia mieszkałem z rodzicami. Od 4 lat nie widziałem się z nimi i jest to największa wada takiego wyjazdu. Poza tym widzę, że Polska bardzo mnie zmieniła...